Przejdź do treści

Francuski model wspierania rozwoju elektromobilności

Elektromobilność

Francja to państwo, które postawiło na elektromobilność już blisko 10 lat. Jest to więc kraj, który posiada wiedzę i doświadczenie we wdrażaniu e-mobilności.

W połowie lipca 2017 r. Minister Środowiska Nicolas Hulot zapowiedział, że francuski rząd od 2040 r. planuje wprowadzić zakaz sprzedaży samochodów napędzanych jednostkami benzynowymi oraz diesela. Do tego czasu Francja będzie wspierała obywateli w zakupie zeroemisyjnych pojazdów. Nic w tym dziwnego. Francja już w 2009 r. ogłosiła Narodowy plan na rzecz samochodów elektrycznych i hybrydowych. Od tego czasu kupno aut elektrycznych jest we Francji mocno promowane przez państwo. Dopłata przy zakupie nowego egzemplarza może sięgnąć 10 tys. euro, jeśli przy okazji kierowca zdecyduje się zezłomować stary, zanieczyszczający środowisko samochód z silnikiem diesla.

Dziś po francuskich drogach jeździ już 100 tys. samochodów w pełni elektrycznych. Francja stała się dzięki temu jednym z pierwszych europejskich krajów o takiej wielkości parku pojazdów zeroemisyjnych. To co zasługuje na szczególną uwagę to fakt, że z przeprowadzonych w marcu 2017 r. badań opinii wynika, że 35 proc. francuskich kierowców deklaruje gotowość zamiany samochodu na model elektryczny.

Francja ma również duże doświadczenie w obszarze carsharingu. Wiele aglomeracji miejskich we Francji wprowadziło usługę krótkoterminowego wynajmu aut miejskich samochodów elektrycznych. Przykładem jest system "Autolib" wprowadzony w Paryżu z inicjatywy mera tego miasta, Bertranda Delanoë, albo "Auto bleue" w Nicei czy "Sunmoove" w Lyonie oraz "Bluecub" w Bordeaux.

Treści publikowane w portalu dostępne są na warunkach określonych w licencji Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0, z wyjątkiem przypadków gdy zastrzeżono inaczej.
ul. Krucza 36/Wspólna 6, 00-522 Warszawa, email: me@me.gov.pl